wtorek, 14 lutego 2017

Przeprowadzka nad morze

Przeprowadziliśmy się cala rodzinką nad morze. Mój lekarz twierdzi, że nie powinno mieć to konkretnego wpływu na moją tarczycę. Wpływ jest taki, że od 4 miesięcy nie biorę Euthyroxu, ze względu na palpitacje serca, rozdrażnienie i nadmiar energii. Czuje się teraz bardzo dobrze. Wczorajsze kontrolne badanie wykazało brak zmian w ilości i wielkości guzków od 2013 roku. Następna kontrolna wizyta za rok / juhuu!. Byłam na badaniu u doktora Piotra Wiśniewskiego w Gdańsku. Bardzo sympatyczny lekarz, pełen empatii. No i usg ma w gabinecie:) To tez duży plus. Za kilka miesięcy mam zrobić kontrolne badanie hormonów tarczycy i zgłosić się od razu w przypadku ciąży, albo dużej zmiany w samopoczuciu. Na razie skoncentruje się na poprawie odżywiania (czyt. mniej cukru), a wraz z nadchodząca wiosna na większej ilości ruchu. Dużo zdrówka dla wszystkich tarczycowych wojowników:)

Dla relaksu możecie obejrzeć nasze wideo z odwiedzin w Barcelonie u sympatycznych delfinów: